Blog > Komentarze do wpisu
Entropia

Patrzę na mój dom i rozumiem. Budować dom oznacza nadawać wszystkim przedmiotom sens. To oznacza, że żadna z rzeczy nie jest przypadkowa i nie jest tylko rzeczą. Z każdym przedmiotem łączy się jakaś historia, ogrom myśli i pragnień, czasem wielomiesięczna praca. O każdym kubku i poduszce można napisać parę zdań, o zielono-białej łazience esej. Nawet o pojemniku na papier toaletowy i dwóch pustych doniczkach na parapecie. Wszędzie ukryte znaczenia. Ja – Ona. Wszędzie wspomnienia i zapowiedź tęsknoty.

Mam pierwotne pragnienie posiadania centrum wszechświata i budowania wokół niego koncentrycznych światów. Choć żyję w rozjazdach, ta namiastka domu - komunalna kawalerka na 3cim piętrze porządkowała mi życie. Ile razy można budować od nowa? Za każdym razem kiedy powódź zaleje ci dom. Po każdym huraganie, który zerwie ci dach.

Życie przynosi chaos, czasem podstępnie i cichaczem.

 

Kto ma uszy niech słucha; kto potrafi, niech się domyśli.

środa, 02 czerwca 2010, pentaxian

Polecane wpisy

  • Czekam

    Coś się dzieje, jeszcze nie wiem co, ale niewątpliwie. Kiełkuje. Mam przeczucie, że to chwast. Wszystko ma swój czas i nic nie dzieje się bez powodu. Kilka lat

  • Nie ma jak trickster

    Cuda, pani, cuda ....w tym nowym roku. Znowu awantura w branży , ale ty razem się cieszę. Z kozą to pewnie rzeczywiście trochę przegięcie. Ale myślę głównie o

  • Après-coup

    Ilekroć wspominam ostatnią letnią wycieczkę na jakiej byliśmy wspólnie z moim tatą, a było to jakieś 10 lat temu, mam przed oczami taki obrazek: pływam pontonem

Komentarze
natalia_oreiro
2010/06/02 20:18:39
Och. Huragan.