Blog > Komentarze do wpisu
Nie ma jak trickster

Cuda, pani, cuda....w tym nowym roku. Znowu awantura w branży , ale ty razem się cieszę. Z kozą to pewnie rzeczywiście trochę przegięcie. Ale myślę głównie o dalszej części wywiadu. Nie znam żadnych kontekstów związanych z tym tekstem, nie znam człowieka, jego portalu, jego przeszłości, związków czy braku związków z innymi działaczami. W ogóle prawdopodobnie mało wiem o „środowisku”. Można powiedzieć, że czytałam ten wywiad zupełnie ad hoc, poza kontekstem, jak zwykły (acz przymusowy) czytelnik Rzepy.

I wybaczcie mi, ale to dobrze zabrzmiało. To jest dyskurs, który może przeniknąć polskie, przaśne umysły.

W stowarzyszeniach jest jak w partiach i polityce; ci którzy się narobili chcą mieć zasłużony laur, to zrozumiałe. Ja tam doceniam, chylę czoła nawet Pani w Hełmie. Ale dosyć, może w końcu dotrze: zmienić język debaty, najważniejszy jest proces decyzyjny, wejść do polityki. Krytykować jest łatwo, więc będę tego pana obserwować i rozliczę go z jego słów. I z czynów, jeśli do nich dojdzie, bo na razie to tylko ładnie gada. W razie czego mogę nawet odszczekać mój zachwyt. Ale na razie jestem na tak, nic nie poradzę.

No, to teraz czekam aż objawi się polska Rachel Maddow. Może być nawet w połowie podobna, albo w ćwierci, nie będę już wybrzydzać. Chociaż może mieć też jak Rachel 182 cm wzrostu, a oprócz tego zabójcze spojrzenie, niski głos i dobrą dykcję ;) Taaak… naczytałam się starych plotek o Anicie W.

Z cudów ostatnich - to jeszcze zaczęłam jeździć na nartach i nawet się nie zabiłam a auto nie zakopało mi się ani razu w śnieg (na wszelki wypadek wożę ze sobą łopatę). Poza tym walczę z własną niemocą intelektualną i ta przeklętą sesją, przez co jestem nie do życia; właściwie to nie daję rady sama ze sobą. Dobrze, że tego nie widzicie. Żonce polecam strzelić sobie wielkiego drina na przetrwanie, tu są dobre wzorce:

 

 

 

 

piątek, 15 stycznia 2010, pentaxian

Polecane wpisy

  • Entropia

    Patrzę na mój dom i rozumiem. Budować dom oznacza nadawać wszystkim przedmiotom sens. To oznacza, że żadna z rzeczy nie jest przypadkowa i nie jest tylko rzec

  • Wykiełkowało, ale to nie chwast

    Właśnie dziś miałam się dobrze bawić na koncercie w Berlinie ale niestety jak mawiał Owidiusz „dla człowieka nie ma nic pewnego”. Zawsze może wybuc

  • Resume

    Trzeba zostawić działaczy w spokoju, bo rozpętała się wojna . Lepiej rozpocząć bezpieczny acz nudnawy wątek autobiograficzny. We wtorek byłam w nowiuśkim centru